Cytaty

Archive for Lipiec 2015

Gdy przybył na dolinę mrówek, jedna z nich rzekła do swych towarzyszek, schrońmy się do mieszkań naszych, by nas Salomon i jego żołnierze nie zdeptali nogam, bo oni na nas zważać nie będą.

Koran, Mrówka (Surah al-Naml), tłumaczenie Jana Murzy Tarak Buczackiego, Masterlab (edycja elektroniczna)

Lepiej, jeśli rodzice mogą chlubić się synem, niż jeśli on chlubi się z rodziców. Tak i wy, nie chwalcie się, że waszym ojcem jest Abraham. Raczej wstydźcie się, że choć jesteście jego synami, nie odziedziczyliście jego świętości. Czyżbyście się z cudzołóstwa narodzili, że nie jesteście podobni do ojca? (św. Jan Złotousty)

Św Tomasz z Akwinu (red.), Ewangelia Ojców Kościoła, 3, 9, wyb. i tłum. Jacek Salij OP., W Drodze, 2001

Przegrani zwykle uważają, że górują moralnie, kulturalnie nad zwycięzcami, że są od nich lepsi. Najwyraźniej my, ludzie, nie umiemy przegrywać, nie mamy tego w genach, nie potrafimy po prostu, zaakceptować klęski, przyjąć jej, nazwać i przeboleć, tylko przypisujemy ją knowaniom, spiskom i podłości tych, co nas pokonali. Sobie natomiast przyznajemy zwycięstwo natury moralnej, filozoficznej, religijnej — w każdym razie niewidzialnej. Ciekawą książkę poświęcił temu fenomenowi niemiecki historyk Wolfgang Schivelbusch (Die Kultur der Niederlage, albo, w przekładzie angielskim, The Culture of Defeat).

Adam Zagajewski w przedmowie do Kanonu. 154 wierszy Konstandinosa Kawafisa, wyd. KEW, 2014

Doskonale wyraził to pewien prawdziwy klerk (Renan): „Ojczyzna jest sprawą ziemską; kto chce być aniołem, zawsze będzie kiepskim patriotą”.

Julien Benda, Zdrada klerków, tłum. Marek J. Mosakowski, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014

Niech czytelnik zauważy, że nie zarzucamy chrześcijańskiemu kaznodziei, iż ma swój udział w wychwalaniu namiętności chwały i innych ziemskich pasji. Zarzucamy mu raczej, że usiłuje nam wmówić, iż wychwalają je, wypełnia swoje posłannictwo. Nie żądamy wcale od chrześcijanina, by nie naruszał chrześcijańskiego prawa. Żądamy jedynie, by jeśli je narusza, wiedział, że to robi.

Julien Benda, Zdrada klerków, tłum. Marek J. Mosakowski, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014

Wszyscy mniej lub bardziej stanowczo nauczali za Platonem: „Cnoty pierwszorzędne to mądrość i umiarkowanie, dopiero po nich następuje odwaga”.

Julien Benda, Zdrada klerków, tłum. Marek J. Mosakowski, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014

Niegdyś przywódcy państw praktykowali realizm, lecz nie darzyli go szacunkiem. Ludwik XI, Karol V, Richelieu, Ludwik XIV nie rościli sobie pretensji, by ich działania uznawano za moralne. Znali moralność taką, jakiej nauczała Ewangelia, i nie zamierzali zmieniać jej rozumienia tylko dlatego, że jej nie stosowali. Łamali normy etyczne, ale koncepcje moralne pozostawały w stanie nienaruszonym — d l a t e g o  t e ż  m i m o  w s z y s t k i c h  p o p e ł n i a n y c h  p r z e z s i e b i e  a k t ó w  p r z e m o c y  w  n i c z y m  n i e  n a r u s z a l i  f u n d a m e n t ó w  c y w i l i z a c j i.

Julien Benda, Zdrada klerków, tłum. Marek J. Mosakowski, Wydawnictwo Krytyki Politycznej, 2014



Kategorie