Cytaty

Archive for Marzec 2013

Dla amerykańskich korespondentów i urzędników podstawową kwestią było to, jak dobrze przygotowane są kraje najbardziej narażone na niemiecki atak, przede wszystkim Polska. Knickerbocker, były berliński korespondent, który nadal podróżował po Europie, wspominał, że wszyscy chcieli wiedzieć, czy Polacy utrzymają się na tyle długo, aby Francuzi zdążyli się zmobilizować i zorganizować odsiecz. „Optymistyczni Polacy twierdzili, że dadzą radę się bronic przez trzy lata; polscy pesymiści twierdzili, że najwyższej rok — napisał. — Francuzi uważali, że Polacy wytrzymają sześć miesięcy”.

18 sierpnia Moffat napisał w swoim dzienniku: „Dzwonił polski ambasador. Niewiele miał do powiedzenia, ciągle powtarzał tylko, że zdaniem jego rządu dane o niemieckiej sile są przesadzone […]. Powiedział, że armia niemiecka nie jest tą samą armią co w 1914 roku. Oficerowie nie przechodzą porządnych szkoleń i nie pozwala im się zostać długo w tej samej jednostce. Najlepszych generałów zlikwidowali, a ci, którzy się uchowali, są zwykłymi >>partyjniakami<<!! Naród niemiecki nie chce walczyć i byłoby samobójstwem zaczynać wojnę w tak złych warunkach, że ludziom zaczęto racjonować żywność”.

„Cała rozmowa — podsumował Moffat — przebiegała w tonie niedorzecznego optymizmu i jeszcze większego nierozsądnego niedoceniania przeciwnika, co jeśli jest typowe dla polskiej mentalności, napełnia mnie złymi przeczuciami”.

Andrew Nagorski Hitlerland. Jak naziści zdobyli władzę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Rebis 2012

Pomysłem na ominięcie  międzynarodowych zobowiązań było skorzystanie z pośrednictwa Ekwadoru. Ten rządzony przez feudalną oligarchię kraj wykazywał niewielkie zainteresowanie sprawami międzynarodowymi i nie był sygnatariuszem paktu o neutralności z Chinami. […] Jako że kupno krążownika przez zacofany i nieskonfliktowany z nikim kraj budziło zrozumiałe kontrowersje, Ekwador w sekrecie uzyskał zgodę Peru na transakcję, by potem oficjalnie ogłosić, że okręt jest mu potrzebny do zatargów z tymże państwem. Oferta sprzedaży — 300 tys. funtów szterlingów została przyjęta 23 października 1894 r. Była to ówcześnie równowartość prawie 2,2 t czystego złota.

Okręt miał być dostarczony pod ekwadorską banderą i z chilijską załogą do Honolulu, gdzie miała nastąpić wymiana obsady na japońską, a nazwa na roboczą — Yalu. Z powyższej kwoty 220 tys. miało trafić do Chile, pozostała część lądowała w rękach ekwadorskich, i to bynajmniej nie w skarbie tego państwa.

Tadeusz Klimczyk, Esmeralda — pierwszy w świecie krążownik pancernopokładowy, SMiO 3/2012.

Zawsze powtarzałem swoim ludziom, że istnieją dwa warianty ewakuacji z terenu nieprzyjaciela: z pościgiem i bez pościgu.

Matt Baglio, Antonio Mendez, Operacja Argo, tłum. Julia Szajkowska, Prószyński i S-ka, 2012

The first-cause and prime-mover argument, brillantly proffered by St. Thomas Aquinas in the fourteenth century (and more brillantly refuted by David Hume in the eighteenth century) […]

Michael Shermer Why People Belive Weired Things: Pseudoscience, Supersition, and Other Confusions of Our Time, Henry Holt and Company, 1997

Z pewnością kierowała nimi idea, bez względu na to, jak absurdalna mogłaby się wydawać nam, niemającym żadnej idei, której moglibyśmy się oddać. Zazdroszczę faszystom, nacjonalistom, komunistom, wszystkim działającym w imię jakiegoś celu.

Theodore Abel za Andrew Nagorski Hitlerland. Jak naziści zdobyli władzę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Rebis 2012

[…] fotografię kanclerza von Pappena i kilku dziennikarzy, w tym Lochnera i Boutona, która ukazała się w nazistowskim tygodniku „Illustrierter Beobachter”. Podpis pod nią brzmiał: Von Pappen und die judische Weltpresse („Von Pappen i żydowska prasa światowa”). „To, że uznali mnie za członka Narodu Wybranego, nie ma znaczenia, ale najgorsze w tym wszystkim było to, że akurat Miles Bouton — gorliwy nazista — został podpisany jako Sally Bouton-Knopf. […]”

[…] Obaj protestowaliśmy nie dlatego, że nazwano nas Żydami — mamy wśród nich wielu wspaniałych przyjaciół i żaden z nas nie jest antysemitą — ale dlatego, że sądząc po całej ideologii nazistów, ewidentnie chcieli nas urazić, nazywając Żydami”.

Andrew Nagorski Hitlerland. Jak naziści zdobyli władzę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Rebis 2012 (z cytatem z listu Louisa Lochnera)

Dwaj amerykańscy reporterzy szli pewnego dnia Friedrichstrasse i zatrzymali dwie kobiety. Knickerbocker przedstawił się i zapytał je, co myślą o ostatnich zmianach w rządzie, niekorzystnych dla socjaldemokratów, gdyż władzę przejęli politycy bardziej konserwatywni.

— Popieramy nowych panów — odpowiedziała jedna z zapytanych.

Zdumieni Knickerbocker i Mowrer spytali dlaczego.

— Cholerni socjaliści z ich wolną miłoscią uniemożliwili uczciwej kurwie zarobienie na przyzwoite życie — usłyszeli. — Ci nowi panowie to zmienią i dadzą nam szansę!

Andrew Nagorski Hitlerland. Jak naziści zdobyli władzę, tłum. Katarzyna Bażyńska-Chojnacka, Piotr Chojnacki, Rebis 2012