Cytaty

Polityczna autohipnoza

Posted on: Grudzień 23, 2012

Zagraniczni dziennikarze, których wpuszczono na terytorium nacjonalistycznej Hiszpanii, ku swojemu zdumieniu odkrywali wkrótce, że istniał tutaj histeryczny stosunek do prawdy. Każdy, kto podawał w wątpliwość wymysły nacjonalistycznej propagandy, jakkolwiek byłyby niedorzeczne, spotykały się z podejrzeniem, że jest zakonspirowanym „czerwonym”. Dziennikarka amerykańska Virginia Cowles, która najpierw była w Hiszpanii republikańskiej, przyjechawszy następnie do Salamanki, stwierdziła, że luzie z wielkim zainteresowaniem pytają, jak mają się sprawy w Madrycie, jednak nie wierzą w nic, co nie zgadza się z ich groteskowymi wyobrażeniami. Spotykała się z polityczną autohipnozą tak nasiloną, że „była to prawie choroba psychiczna”. Kiedy powiedziała pytającym, że ciał zabitych nie gromadzi się w rynsztokach i nie zostawia, by uległy rozkładowi, tak jak im powiedziano, że milicja nie żywi zwierząt w zoo więźniami o prawicowych przekonaniach, natychmiast uznali, że ona sama musi być „czerwona”. Pablo Merry del Val, szef serwisu prasowego Franco, podziwiając noszoną przez nią złotą bransoletkę, rzekł z uśmiechem: „Chyba nie wzięła pani tego ze sobą do Madrytu”. Cowles odpowiedziała, ze tam właśnie kupiła ową ozdobę. Merry del Val poczuł się „głęboko urażony” i więcej się do niej nie odezwał.

Antony Beevor Walka o Hiszpanię 1936-1939. Pierwsze starcie totalitaryzmów, tłum. Hanna Szczerkowska, Znak, 2009

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: