Cytaty

Archive for Marzec 2011

Wiktora Szkłowskiego, poetę, dowódcę samochodu pancernego obudziła wczesnym rankiem w Piotrogrodzie zadyszana kobieta: „Panie podoficerze, proszę pana, niech pan mnie rozwiedzie z moim mężem!” Szkłowski tłumaczy, że przecież ie może, jest unter-oficerem ma pięcioosobową załogę i żadnych takich uprawnień. „Jak to pan nie może? Jest rewolucja! Wolność! A ja od dawna staram się o rozwód!” I co koledzy na to? — zapytał poeta w mundurze swoich chłopaków. „Dać jej rozwód!” — uchwalają. Wydali kobiecie zaświadczenie, że „została rozwiedziona w imieniu Rewolucji”. A pieczątka? Skąd wziąć pieczątkę, której koniecznie domaga się kobieta? Znaleźli ją w laboratorium chemicznym, przyłożyli do zaświadczenia i pani odeszła — nareszcie wolna!

Józef Hen Bruliony Profesora T., PIW, 2006

Co druga

Posted on: Marzec 13, 2011

Mae, Krościenko. Właściwie nie wiadomo, czemu fraszkopisarstwo jest prawie wyłącznie domeną mężczyzn. Nie mają być z czego dumni, ponieważ przeciętny poziom publikowanych fraszek jest bardzo niski. A wie Pani, dlaczego? Bo oni piszą co drugą, podczas gdy należałoby pisać co dziesiątą. Jeśli zastosuje Pani taki sposób, to zakasuje Pani wszystkich.

Wisława Szymborska w odpowiedzi z Poczty literackiej, Wydawnictwo Literackie 2000

Freitag: Czy więcej pomników oznacza wyższy stopień historycznej świadomości?

Wolfgang Wippermann: Nie należy przesadzać. Co dwieście metrów stoi tu jakiś pomnik, to pomniejsza ich znaczenie. W dodatku pomnik jest medium XIX wieku. Jego czas minął. Pomniki sławiły najczęściej kraj i śmierć za ojczyznę. Najstraszniejszymi z nich są przecież te ku czci bojowników — mamy ich o wiele za dużo.

Z rozmowy (Lea Rosh, Markus Meckel i Wolfgang Wippermann z redakcją Freitag) „Historia w kamieniu”, Forum, nr 26, 21-27 lutego 2011.



Kategorie