Cytaty

Archive for Marzec 2010

Prawdziwych przyjaciół poznajemy w szczęściu — to ci, których cieszy nasz sukces.

Józef Hen Dziennik na nowy wiek, WAB 2009

Recenzja w „narodowym” piśmie „Nowe Państwo” zaczyna się od zdania: „Józef Hen napisał dobrą książkę w złej sprawie”.

Zabawne: podawanie prawdy jest „złą sprawą”. Dobrą sprawą jest powtarzanie oszczerstw, kłamstw i wysławianie „wspaniałego narodu”, który zdradził króla i Naczelnika Kościuszkę. Tylko że wtedy nie byłoby dobrej książki.

[…]

(Z wypowiedzi, której udzielił Jarosław Kacyzński, jego brat, bodajże „Życiu Warszawy”. Powiedział, że matka zarekomendowała mu jako lekturę na wakację Milczące między nami Józefa Hena, ale on po kilkudziesięciu stronach odrzucił tę książkę ze wstętem. Mieliśmy akurat wznawiać MMN i kusiło nas, żeby dać opaskę: „Książka, którą Jarosław Kaczyńśki odrzucił ze wstrętem”.)

Józef Hen Dziennik na nowy wiek, WAB 2009

Pozję mamy znakomitą, powiedziałem, ale poezji łatwiej się za granicą przebić — tłumacz mniej ryzykuje. Przełożyć 400 stron powieści bez umowy na to tłumacza nie stać. A potem wydać to — ryzyko dla wydawcy!

Józef Hen Dziennik na nowy wiek, WAB 2009

Dobroć nie  jest stworzona, uczyniona ani zrodzona, jest natomiast rodząca i rodzi dobrego, on zaś jako taki nie jest stworzony ani uczyniony, lecz jest zrodzony dzieckiem i synem dobroci.

Mistrz Eckhart, za Józef Tischner Spór o istnienie człowieka, Znak 1999

Kolejnym, niezbyt chlubnym tym razem, wydarzeniem ubarwiającym międzywojenną służbę Nelsona, było wejście na mieliznę znaną jako Ławica Hamiltona. […] Praktycznie natychmiastg wydarzenie to stało się przedmiotem zgryźliwych żartów nawiązujących do romansu imiennika okrętu z Lady Hamilton.

Michał Gajzler, Pancerniki typu Nelson (cz. II, Przebieg służby), MSIO, marzec 2010

To nie narodziny, małżeństwo czy śmierć są najważniejszą chwilą naszego życia, ale gastrulacja.

Lewis Wolpert (za Richard Dawkins Najwspanialsze widowisko świata, tłum. Piotr J. Szwajcer, CIS 2010)

Gdy piszę w takim kontekście o wykształceniu, zawsze przypomina mi się nieoceniony Peter Medawar i kolejna z jego błyskotliwych (jak zawsze) obserwacji. To właśnie Medawar napisał kiedyś: „Za sprawą upowszechnienia się szkolnictwa średniego, a ostatnio również wyższego, powstała spora grup ludzi, czasem nawet dość wyrobionych literacko i o pewnej wiedzy naukowej, których formalne wykształcenie zdecydowanie wykracza poza posiadane zdolności do analitycznego myślenia”. Czyż to nie urocze? Ilekroć stykam się  z tak celnym pisaniem, mam chęć dosłownie wykrzyczeć to, co przeczytałem, żeby podzielić się tym z kimkolwiek, a może ze wszsytkimi, To zbyt dobre, żeby trzymać to tylko dla siebie.

Richard Dawkins Najwspanialsze widowisko świata, tłum. Piotr J. Szwajcer, CIS 2010