Autor: pak4 Data: Grudzień 18, 2011
Ktoś w tych gazetach powołuje się na Adolfa Rudnickiego — on miał powiedzieć, że literatura powojennej Polski nie zdołała wyczerpać należycie tematyki wojennej, że z tej otchłani piekielnej nie wydobyto wszystkiego, co by się dało, o człowieku. To prawda, że niewiele wydobyto. Ale czy piekło nadaje się do eksploracji?
Witold Gombrowicz, Dzienniki (1953-56), t. I, Wydawnictwo Literackie 2004