Autor: pak4 Data: Maj 28, 2010
Teraz powodem okazał się być kryzys gospodarczy, który dopadł w końcu władców Rzymu. Liczba zamówień gwałtownie spadła. Na rynku dzieł zapanowała dekoniunktura. Wielu architektów, rzeźbiarzy i malarzy znalazło się nagle bez pracy, zaczęli więc masowo wyjeżdżać z Rzymu, aby znaleźć sobie nowych patronów, nabywców lub kupców w innych regionach Europy: w Hiszpanii, Francji, Niemczech. W [...]
Autor: pak4 Data: Maj 26, 2010
Miałem wygłosić przemówienie do absolwentów w Arizonie, ale się bałem, że z moim akcentem zostanę deportowany. Arnold Schwarzeneger, gubernator Kalifornii, o przepisach antyimigracyjnych w Arizonie (za Forum).
Autor: pak4 Data: Maj 24, 2010
Bartosz Malinowski: Najbardziej ekscytujące było dla nas spotkanie z niedźwiedziem. Wyszedł na nas nagle, zza zakrętu ścieżki, akurat w wyjątkowo wąskim miejscu. Całe szczęście, że Asia szła przodem. Jakub Terakowski (n.p.m.): No tak, już Rzymianie dla własnego bezpieczeństwa przepuszczali kobiety przodem. Stąd ten zwyczaj. Wywiad Jakuba Terakowskiego z Joanna Mikołajczak i Bartoszem Malinowskim, n.m.p. maj [...]
Autor: pak4 Data: Maj 23, 2010
Przypominam sobie z dzieciństwa autentyczną historię o szlachcicu w Galicji, który przygotowywał syna do życia publicznego w ten sposób: prowadził go do sadu, stawiał pod gruszą i kazał mu gadać dwie godziny do tej gruszy; skoro chłopiec na chwilę utknął, ojciec łoił go kijem. Znałem później tego tak wyedukowanego męża stanu; szkół wprawdzie nie skończył, [...]
Autor: pak4 Data: Maj 19, 2010
Podziwiam w istocie siłę pewnych komunałów. Wciąż mówi się bezmyślnie o “zmaterializowaniu” dzisiejszych czasów. Zapewne, jedną z cech nowoczesnego społeczeństwa jest gorączka zdobywania majątku; ale gorączka ta jest zarazem, co najmniej w równym stopniu, gorączką pracy; jest wspaniałą ekspansją twóczości. I czy temu nowożytnemu napięciu sił, talentów, energii godzi się przeciwstawiać ów rzekomy “idealizm” dawnego [...]
Autor: pak4 Data: Maj 18, 2010
Gdy generał Czerniachowski zginął zabity odłamkiem pod Królewcem, zamarła w szoku cała Armia Czerwona. Żołnierze pochowali go w doraźnie przygotowanym grobie. Zgodnie z rosyjską tradycją, ścięto z drzew gałęzie, które miały służyć jako substytut kwiatów rzucanych na trumnę. Nagle jeden z młodych żołnierzy wskoczył do grobu i zaczął wyrzucać gałęzie na zewnątrz. Pochodził z drzew [...]
Autor: pak4 Data: Maj 9, 2010
Bezinteresowność ruchu jest jedną — w pewnym sensie negatywną — stroną tańca. Taniec ma jednak także swoją stronę pozytywną. Określa ją muzyka. W tańcu dopełnia się przekład muzyki na ruch; taniec to “muzyka dla oka”. Ciało stara się przezwyciężyć prawa fizjologii i poddać wartościom piękna. W tańcu dokonuje się ekspresja piękna zakorzenionego w ruchu ciała. [...]
Autor: pak4 Data: Maj 8, 2010
Dziwne, że Buber — człowiek nie tylko wybitny, lecz także bardzo inteligentny, nie dostrzegł, jak nieautentyczne musi być owo poczucie winy, któremu nadaje się tak wielki rozgłos. To takie miłe — odczuwać winę, jeśli nie zrobiło się nic złego: jakie to szlachetne! Za to dość trudną i z pewnością przygnębiającą rzeczą jest wyznać winę i [...]
Autor: pak4 Data: Maj 6, 2010
Jeden tylko punkt programu zostawił mnie zimnym: Erlkonig Goethego, za gruntownie uświadamiano mi niegdyś jego piękności w szkole. Gdzie szkoła przejdzie, tam już trawa nie porośnie. Oczywiście mówię o szkole z moich czasów, teraz podobno się to zmieniło. Tadeusz Żeleński (Boy) Flirt z Melpomeną (Wieczór żywego słowa), PIW 1964
Autor: pak4 Data: Maj 6, 2010
Czy zwieszenie głowy jak sitowie i użycie woru z popiołem za posłanie – czyż to nazwiesz postem i dniem miłym Panu? Czyż nie jest raczej ten post, który wybieram: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych i wszelkie jarzmo połamać; i dzielić swój chleb z głodnym, wprowadzić w dom biednych tułaczy, nagiego, którego [...]