Autor: pak4 Data: Luty 21, 2010
Jak podaje “Opiekun Domowy” (1872, nr 12), parlament paryski wydał w r. 1772 edykt następujący: Ktokolwiek za pomocą bielidła i różu, za pomocą pachnących olejków, fałszywych wsłosów, żelaznych sznurówek, wypchanych bioder, trzewików na wysokich obcasach i zbyt krótkich sukien wciągnie jakiego męskiego poddanego J.K. Mości w związki małżeńskie, będzie ścigany jako czarownica, a małżeństwo za [...]
Autor: pak4 Data: Luty 18, 2010
Przeprowadziłbym tu pewną paralelę. Najgłębsze struktury kościelne i struktury tej formacji, w której żyliśmy przez lata, są podobne, bo wszechogarniające. Religia jest wszechobejmująca, wchodzi do sypialni, wchodzi do biura, do serca, do rąk, do głowy. Miniona formacja polityczna też miała takie zapędy. I co się stało? Widzimy, jak religia wchodzi na każde pole, z którego [...]
Autor: pak4 Data: Luty 17, 2010
Walczymy, by nie zapomniano o mordercach. A o Schönbergu zapomnieliśmy. Milan Kundera Spotkanie, tłum. Marek Bieńczyk, PIW 2009
Autor: pak4 Data: Luty 17, 2010
Monografie owe, kipiące żółcią [...], wyjaśniły sens zwycięskiej listy z tygodnika: geniuszy kultury odsunięto bez cienia żalu; z ulgą postawiono wyżej Coco Chanel i niewinność jej sukni nad koryfeuszy kultury zbrukanych złem stulecia, jego perwersją, jego zbrodniami. Europa wkraczała w erę prokuratorów: Europa nie była już kochana; Europa nie kochała już siebie. Milan Kundera Spotkanie, [...]
Autor: pak4 Data: Luty 17, 2010
Ach, piękne lata sześćdzieiąte: lubiłem wówczas cynicznie powiadać: idealny ustrój polityczny to dyktatuta w stanie rozkładu: aparat przemocy działa w sposób coraz wadliwszy, ale samo jego istnienie wystarcza, by pobudzać krytycznego i kpiarskiego ducha. Milan Kundera Spotkanie, tłum. Marek Bieńczyk, PIW 2009
Autor: pak4 Data: Luty 17, 2010
Jesteśmy mocni w retoryce, gdy nas to nic nie kosztuje. Gorzej, gdy trzeba komuś się narazić, gdy trzeba być konkretnym. Wtedy chętnie nabieramy wody w usta i skwapliwie chowamy się za parawan fałszywie pojętego szacunku dla osób i instytucjim. Ks. Stanisław Musiał SI w: Witold Bereś, Krzysztof Burnetko Duchowny niepokorny, rozmowy z księdzem Stanisławem Musiałem, [...]
Autor: pak4 Data: Luty 17, 2010
Antonio Jimenez Barca (El Pais): Podczas tych “operacji” przelewano krew, ginęli ludzie… Ramirez Sanchez, znany jako Carlos: Oczywiście, że tak. Ale bardzo rzadko ich ofiarami padali niewinni, było to może jakieś dziesięć procent ofiar. Tyle, co nic, bracie. Przemawiając w ONZ, Jaser Arafat oferował światu z jednej strony gałązkę oliwną, a z drugiej karabin. Nie [...]
Autor: pak4 Data: Luty 16, 2010
Rozmyślając później o Brotteaux, uzmysłowiłem sobie, że w epoce komunizmu istniały dwie podstawowe formy niezgody na panujący ustrój: niezgoda oparta na wierze i niezgoda oparta na sceptycyzmie; niezgoda moralizatorska i niezgoda immoraln niezgoda purytańska i niezgoda libertyńska; niezgoda zarzucająca komunizmowi, że nie wierzy w Chrystusa, i druga oskarżająca go o przekształcenie się w nowy Kościół; [...]
Autor: pak4 Data: Luty 16, 2010
A to dzięki arystokratycznej tradycji, która trwa od stuleci, i dzięki Paryżowi, gdzie na niewielkiej przestrzeni tłoczy się elita intelektualna kraju wytwarzająca opinie; nie rozpowszechnia ich ona w studiach krytycznych, w uczonych dysputach, lecz w błyskotliwych sformuowaniach, w grach słownych, w zmyślnym świntuszeniu (tak to jest: kraje zdecentralizowane rozmywają złośliwość, kraje scentralizowane ją koncentrują). Milan [...]
Autor: pak4 Data: Luty 15, 2010
Wszelkie gatunki dzikich zwierząt, ptaków, gadów i zwierząt morskich można ujarzmić i rzeczywiście ludzie je ujarzmiają. Języka natomiast, który jest pełen śmiercionośnego jadu i ciągle zagrażającego zła, nikt nie potrafi poskromić. List św. Jakuba Apostoła, 3, 7-8.